Na łamach serwisu ComputerAndVideoGames pojawił się wywiad z Dave'm Matthews’em, głównym projektantem F.E.A.R. 2: Project Origin. W rozmowie oświadczył, iż główną przyczyną coraz mniejszej popularności „Strachu” były przede wszystkim oficjalne dodatki: Extraction Point oraz Perseus Mandate, które nie do końca spełniły oczekiwań graczy. Kontynuacje F.E.A.R.-a, tworzone przez studio TimeGate, jak powiedział podczas rozmowy Metthews, pociągnęły całą historię w kierunku, który nie spełnił jego oczekiwań. Studio tworzące dodatki, jak twierdzi, przedstawiło alternatywne wydarzenia, które niekoniecznie mogły mieć miejsce. Na koniec rozmowy dodał, iż „F.E.A.R. był o Almie, F.E.A.R. 2 będzie o Almie, a więc historia potoczy się tak, jak to pierwotnie zakładaliśmy”.
Poza tym podczas wywiadu Matthews powiedział, że sequel F.E.A.R.-a będzie bardzo zbliżony, zarówno na konsolach jak i PC. Przykre doświadczenia z pierwszej części, która dostała niskie noty na konsolowych serwisach z powodu zbyt wielkich zmian w stosunku do macierzystej wersji PC, przeświadczyło twórców, aby w kolejnej części różnice były minimalne.
Cieszy nas fakt, że twórcy podchodzą poważnie do tworzenia sequela "Strachu", jak również zależy im na opinii graczy. Do premiery F.E.A.R.-a 2 zostało już niewiele czasu. Wydaniem gry na terenie Polski zajmie się CD Project dla wersji PC, zaś dla konsoli grę wyda Cenega.
Źródło I
Wywiad @ ComputerAndVideoGames |